Ignorancja jako realne zagrożenie.

2 kwietnia 2019 Off By Kamil G.

Ukrywanie się za zasłoną cynizmu i lekceważenia niewygodnych dla nas aspektów życia stało się w dzisiejszych czasach prostsze niż nigdy przedtem. Stanowi to ogromny problem w dziedzinie edukacji, ponieważ niechybnie prowadzi to do stanu niewiedzy. W pewnym sensie jest wręcz jego gorszą odmianą, ponieważ niewiedzę można relatywnie łatwo skorygować udostępniając i umożliwiając zdobywanie wiedzy, natomiast w przypadku ignorancji mamy do czynienia z świadomym odrzuceniem wiedzy, do której mamy dostęp. Twardy sceptycyzm wobec wszystkiego co nie wpisuje się w nasz światopogląd powoduje pogrubianie się ścian naszej bańki poglądów, odcinającej nas od tego co prawdziwe i realne, na korzyść informacji sprzyjającej wygodnemu już, wypracowanemu światopoglądowi.

Jak z tym walczyć? Przecież zjawisko to wręcz blokuje nabywanie informacji mogących temu przeciwdziałać. W jaki sposób może pomóc przekazanie kolejnej wiedzy, jeśli ktoś i tak z góry nie będzie chciał z niej skorzystać. Potrzeba nam zmian, które jak zawsze będą musiały mieć swój początek u samej podstawy systemu. Wiadomo, że ignorancja jest widoczna wśród uczniów. Lekceważące podejście do działania, pomimo świadomości że jest to droga donikąd. Okazuje się jednak, że przejawy lekceważącego podejścia można zaobserwować nawet wśród nauczycieli. Są w pełni świadomi do czego może prowadzić brak polepszania metod nauczania, a jednak przy okazji każdego kolejnego szkolenia można wyczuć postawy głoszące, że my i tak to wiemy albo przecież dawniej było i tak dobrze. Problemy można odnaleźć nawet wyżej, pośród decyzji wydawanych przez dyrekcję danej szkoły. W pełni świadomi wad w funkcjonowaniu szkoły nie decydują się na ciężkie decyzje prowadzące do rozwiązania tych problemów, tylko świadomie decydują się zignorować te wady, bo przecież nie są one teraz niczym poważnym.

Potrzeba nam odwagi do działania. Do odejścia od biurokracji i brnięcia w archaiczne modele wychowywania kolejnych pokoleń. Tylko w jaki sposób odejść od kultury zapamiętywania i odtwarzania, na korzyść modelu zrozumienia, stałego aktualizowania informacji i wzmacniania kreatywności?